Jarosław Tubek

Opublikowane w następujących tytułach w dniu: 02.06.2018
Dziennik Bałtycki

Z głębokim żalem zawiadamiamy,
że 28 maja w Liberii zmarł
nasz Ojciec i Mąż,

ś+p
Jarosław Tubek

Pogrzeb odbył się w Monrovii.

Żegnaj kochany Tato

Iwo i Agnieszka

Plaża

Napisz wspomnienie

Możesz dodać wideo, obrazek lub zapalić świeczkę.

Wprowadź wiadomość

Wstaw link z YouTube

Możesz skopiować url filmu na YouTube i wkleić go w ramce poniżej.

Wideo będzie wyświetlane w Twoim komentarzu i możliwe do odtworzenia przez innych.

Podaj link z YouTube

FileName

Dodaj obrazek
Wybierz plik z komputera lub przeciągnij go i upuść tutaj
Wielkość pliku nie może przekraczać 8 MB i musi być jednym z następujących formatów: .jpg,.jpeg,.png,.gif
Wybierz świeczkę

Zostań powiadomiony

Wpisz poniżej swój adres mailowy jeśli chcesz otrzymywać powiadomienia o świeczkach i wiadomościach zamieszczonych na stronie tego anonsu.

Obrazek wybrany przez użytkownika
Dzis mijaja 2 lata ...

A.


6 l

Dziwiło mnie, że tyle czasu się nie odzywałeś, czułem, że coś się dzieje. Dziś wiedziałem, że muszę poszukać w sieci jakichś informacji, ale tego się nie podziewałem! Szok... tyle czasu, a ja dopiero dziś się dowiedziałem :(

Piotr i Hania


6 l

Obrazek wybrany przez użytkownika
To juz rok...

A.


7 l

Jeszcze mielismy tyle planow Jarecki..

S. O.


7 l

<p>Moje i Jarka życie spłatało się gdzieś w okolicach szkoły średniej. I tak pozostało splątane niczym sznur z ukochanych przez nas konopii przez czterdzieści lat. Byliśmy sąsiadami dwadzieścia lat w trzech różnych miejscach. Oliwa Zaspa Żabianka. Byłem świadkiem na Jego ślubie. Dostałem od Jarka wspaniałe ułożonego psa japońskiej rasy Akita. Czteroletniego" Kata". Przez następnych dziewięć lat dziesiątki razy musiałem odpowiadać na pytanie " panie jak pan to zrobił Akita bez smyczy kagańca obroży" zawsze odpowiadałem że to zasługa Jarka, który miał niezwykłą rękę do psów. Był utalentowanym treserem ( mistrzostwo Polski) i chodowca psów. Z pierwszym zdobył tytuł, drugi "Braj" był takim samym świadkiem na ślubie jak ja. Swoim radosnym szczeknieciem dopełnił ceremonię zaślubin. Jarek był też pionierem w Polsce innej hodowli. Na jej kwiatach wychowały się trzy pokolenia studentów.......,... Ojciec Jarka był dla mnie takim samym kumplem jak On. Byliśmy przy Jego śmierci, razem Go chowaliśmy. Pamiętam jak Go odwiedziliśmy po zabiegu krótko przed śmiercią. Poprosił o papierosa i paląc w szpitalnym zaułku powiedział do nas chłopaki ale jaja widziałem...... Allaha......a co Ty zabaczyles Czubiasty..? Powiedziałeś mi w Berlinie załatwiając wizę do Liberii że jedziesz zaczynać wszystko od początku. Zamiast zacząć skończyłeś swoje życie na kontynencie na którym to wszystko się zaczęło. Żegnaj kolego. Zostawiłeś wspaniałego syna. Iwo szacunek dla dla Twojego "Starego"</p>

Wojtek bania


7 l

<p>Żegnaj Czubi , mój Ty wariacie. Nigdy Cię nie zapomnę !</p>

Krzysiek


7 l

<p>Szczere kondolencje.</p><p>Jarek był dla nas jak rodzina. Mamy wspaniałe wspomnienia i będzie nam bardzo go brakować.</p><p>Jego uśmiech i podejście do życia na zawsze zostanie w naszych sercach.</p><p>Iwo odezwij się do mnie, gdy będziesz mógł. Artur tel. 533226275</p><p>Jego kurtka na motor czeka na Ciebie!</p><p>Olenka i Artur</p>

Olga i Artur


8 l

<p>Za wcześnie</p>

Wojciech Michałowski


8 l

Koniec zawartości

Nie ma więcej stron do wyświetlenia