Władysław Żebracki
Opublikowane w następujących tytułach w dniu: 09.10.2015
Dziennik Polski
Opublikowane w następujących tytułach w dniu: 09.10.2015
Dziennik Polski
"Chóry anielskie niechaj Cię podejmą
I z Chrystusem Zmartwychwstałym
Miej radość wieczną"
Pełni bólu i żałoby zawiadamiamy,
że dnia 3 października 2015 r.
odszedł od nas w wieku 62 lat
چP
WŁADYSŁAW ŻEBRACKI
Troskliwy Mąż i Ojciec,
bardzo odpowiedzialny i ciepły człowiek,
dający otoczeniu poczucie bezpieczeństwa,
Absolwent AGH w Krakowie.
Miłośnik gór i Przewodnik Beskidzki (członek SKPG).
W latach 80. ceniony nauczyciel i członek szkolnego oddziału
PTTK w Zespole Szkół Łączności w Krakowie.
Długoletni pracownik Naftobudowy S.A. w Krakowie,
w latach 2007-2010 dyrektor Zakładu Montażu i Prefabrykacji.
Msza święta żałobna odprawiona zostanie
w poniedziałek, dnia 12 października 2015 roku,
o godz. 11.30 w kaplicy na cmentarzu Rakowickim,
po czym nastąpi odprowadzenie ciała Zmarłego do grobu.
Pogrążeni w smutku i żalu
Żona i Syn
Wszystkim, którzy tak licznie uczestniczyli w uroczystościach pogrzebowych,
które odbyły się na cmentarzu Rakowickim w dniu 12 października 2015 r.
oraz ostatniej drodze na miejsce wiecznego spoczynku
naszego ukochanego Brata, Szwagra i Wujka
چP
WŁADYSŁAWA ŻEBRACKIEGO
składamy tą drogą serdeczne podziękowania
Siostra z Mężem i Siostrzenica z Rodziną
Jeżeli stanie ktoś, kiedyś, ponownie nad grobem Dziunka
usłyszy być może te oto słowa:
„Nie szlochaj, stojąc nad moją mogiłą wytrwale,
bo tam mnie nie ma, ja nie śpię wcale.
Jestem wiatrem, który wieje w szczerym polu poprzez knieje.
Jestem słońca odblaskiem na zbożu,
małym deszczykiem w jesiennym przestworzu.
Gdy się przebudzasz ze snu o świcie,
ja cię pobudzam i wskrzeszam życie.
Poprzez okrężne ptaków latanie
i gwiazd o zmroku migotanie.
Nie płacz, stojąc nad moją mogiłą wytrwale,
bo tam mnie nie ma, nie umarłem wcale.”
(Mary Elizabeth Frye, tłum. Halina Arendt)
Koniec zawartości
Nie ma więcej stron do wyświetlenia
9 l
10 l
10 l
10 l
10 l
10 l
10 l
10 l
10 l