Jan Słaboszewski
28 lutego 1946 - 8 kwietnia 2014
Opublikowane w następujących tytułach w dniu: 18.04.2014
Gazeta Pomorska
Opublikowane w następujących tytułach w dniu: 18.04.2014
Gazeta Pomorska
Nie pytamy Cię Boże dlaczego Go zabrałeś, lecz dziękujemy za to ,że nam go dałeś Podziękowanie Wszystkim, którzy dzielili z nami smutek i żal, okazali wiele serca i życzliwości oraz uczestniczyli we mszy św. i ceremonii pogrzebowej kochanego Męża, Tatusia i Dziadziusia śp. Jana Słaboszewskiego lat 68 Ks. Proboszczowi Leszkowi Kaczmarkowi, Rodzinie, Przyjaciołom, Znajomym, Sąsiadom, Delegacjom z Zakładów Pracy za modlitwę, wyrazy współczucia, słowa otuchy, złożone kwiaty i wieńce, intencje mszalne oraz Zakładowi Pogrzebowemu A. Pabiańczyk ze Złotnik Kujawskich za profesjonalne zorganizowanie pogrzebu serdeczne podziękowania składają Żona Anna i Córka Małgosia i Kasia z Rodzinami
OSTATNI RANEK MOJEGO TATY...
8 kwietnia 2014 roku, godzina 6:28, wczesny ranek...
Odszedłeś od nas na zawsze do Pana Boga, pozostawiając nas najbliższych w bólu.
Mamę, Małgosię, mnie, swoich zięciów oraz pięcioro wnuków,
których tak bardzo kochałeś, także rodzinę i przyjaciół.
Byłyśmy z Tobą całą noc, modliłyśmy się by Bóg nam jeszcze Ciebie nie zabierał,
choć byłeś chory, to byłeś z nami...
Piękny ranek, odsłoniłam okno w sypialni, powiedziałam do Ciebie:
"Zobacz Tatusiu już jasno, za chwilę wzejdzie słonko, wiosna budzi się ze snu".
Otworzyłeś oczy, spojrzałeś w okno, potem na nas, złożyłeś ręce
i dwa razy westchnąłeś, a potem była już tylko cisza...
Zmarłeś w swoim domu, w którym dopiero co zamieszkałeś.
Dopiero teraz z mamą mieliście odpoczywać na zasłużonych emeryturach.
Przez całe życie, odkąd pamiętam, byłeś bardzo parcowitym człowiekiem,
mimo to zawsze znalazłeś czas dla nas, kochałeś nas i my to czuliśmy.
Byłeś osobą wierzącą i praktykującą, byłeś dla nas przykładem.
Dzisiaj mija rok od Twojego odejścia, Tatusiu!
Trudno wyrazić słowami jak wielką pustkę mamy w naszych sercach.
Zasnąłeś na wieki, ale pamięć o Tobie będzie tak długo, jak długo my będziemy żyć!
Córka Kasia z Rodziną
Pamięci Jana Słaboszewskiego
- 28.02.1946 - 08.04.2014
Koniec zawartości
Nie ma więcej stron do wyświetlenia
E.W. Dąbrowscy
11 l
spoczywaj w pokoju
11 l