Piotr Radoń
Opublikowane w następujących tytułach w dniu: 03.11.2014
Gazeta Krakowska
Opublikowane w następujących tytułach w dniu: 03.11.2014
Gazeta Krakowska
Pożegnanie
ś†p
PIOTRA RADONIA
Społeczność Akademii Leona Koźmińskiego z żalem żegna dziś kolegę studenta, Piotra Radonia, który rozpoczął właśnie naukę na kierunku zarządzanie.
Jego nagła choroba i śmierć przerwały dobrze zapowiadającą się karierę tego młodego człowieka.
Piotr żył krótko, tylko 21 lat. Całe życie, wspólnie z niezwykle dzielnymi rodzicami, zmagał się ze swoją niepełnosprawnością. Było mu ciężko, zwłaszcza gdy formalnie osiągnął pełnoletniość i nie mógł już liczyć na pomoc państwa i organizacji wspierających dzieci. Stał się dorosłym człowiekiem szybciej niż wielu jego rówieśników. Choć to brzmi paradoksalnie w stosunku do człowieka noszonego przez całe życie na rękach przez ojca, to Piotr postanowił zaopiekować się rodzicami, otwierając równocześnie sobie drogę do nauki i do kariery.
Przeniósł się z Dąbrowy Tarnowskiej do Warszawy. Wynajął mieszkanie i podjął pracę, zapisując się równocześnie na studia. W wyniku zmian organizacyjnych stracił pracę i środki do życia. Popadł w długi. Wówczas rozpoczął swój spektakularny rajd po złoty medal w konkurencji „godne życie”. Zwrócił się o pomoc do mediów. W ciągu ostatnich tygodni kilkakrotnie występował w telewizji, pisały o nim portale internetowe, gazety, poznali go wszyscy Polacy oglądający wiadomości. Rozpoczął publiczną zbiórkę pieniędzy na rehabilitację i na normalne życie. Zyskał nowych przyjaciół, miał ambitne plany, chciał wyjechać do Stanów Zjednoczonych, kupić mieszkanie w Warszawie, a przede wszystkim skończyć studia w naszej uczelni.
Wiele dziewcząt i chłopców z małych miejscowości marzy o wyjeździe do dużego miasta na studia, czasem też do pracy, i ciągle tak niewielu ma szansę spełnić te marzenia. Brakuje pieniędzy, wiedzy, a najczęściej determinacji i odwagi.
Niech Piotrek Radoń stanie się dla tych wszystkich osób wzorem do naśladowania. Skoro jemu udało się tyle osiągnąć, to co stoi na przeszkodzie, aby wszyscy inni podjęli własną walkę o godne życie, o swoje plany i marzenia? Wszystko jest możliwe, jeśli macie pracowitość pszczoły, odwagę lwa i oblicze człowieka. Piotr miał wszystkie te cechy. Szkoda, że jego ludzkie serce tak szybko przestało bić.
Niech spoczywa w pokoju.
Rodzinie, Bliskim i licznym Przyjaciołom Piotra Radonia
składam wyrazy głębokiego współczucia.
Profesor nadzw. dr hab. Witold T. Bielecki
Rektor Akademii Leona Koźmińskiego
Koniec zawartości
Nie ma więcej stron do wyświetlenia
Dariusz Dmochowski
11 l
magdalena skowronska
11 l
Maria Lenartowicy
11 l