JOLENTA DERECH
This was published in the following publications on 13.11.2010:
Gazeta Lubuska
This was published in the following publications on 13.11.2010:
Gazeta Lubuska
„Śmierć nie jest kresem naszego istnienia. Żyjemy w naszych dzieciach i następnych pokoleniach. Albowiem to dalej my, a nasze ciała to tylko zwiędłe liście na drzewie życia” Z głębokim smutkiem przyjęliśmy wiadomość, że w dniu 9 listopada Bóg wezwał do siebie JOLENTĘ DERECH Była kobietą niezwykłej prawości. O ogromnym harcie ducha. Silną i niosącą pomoc najsłabszym. Córką twórcy przedwojennej Przyjaciółki” Wybitną pedagożką i działaczką społeczną. Naszemu przyjacielowi Jakubowi Derech-Krzyckiemu oraz całej Rodzinie wyrazy głębokiego współczucia i szczerego żalu składają Monika i Jerzy Szeligowscy z załogą BOKARO "Są chwile, by działać, i takie, kiedy należy pogodzić się z tym, co przynosi los"
End of content
No more pages to load