Marian Smorgul

This was published in the following publications on 27.11.2010:
Dziennik Łódzki

<p>Z głębokim żalem zawiadamiamy, że dnia 23 listopada 2010 r. zmarł</p>
<h4><strong>Ś+P Marian Smorgul</strong></h4>
<p>Uroczystość pogrzebowa odbędzie się 29 listopada br. (poniedziałek) o godz. 13.30 na cmentarzu św. Franciszka, ul. Rzgowska 156/158. Pogrążeni w smutku Żona, Córki, Wnuczka i Zięć</p>

Z głębokim żalem zawiadamiamy, że dnia 23 listopada 2010 r. zmarł

Ś+P Marian Smorgul

Uroczystość pogrzebowa odbędzie się 29 listopada br. (poniedziałek) o godz. 13.30 na cmentarzu św. Franciszka, ul. Rzgowska 156/158. Pogrążeni w smutku Żona, Córki, Wnuczka i Zięć

Beach

Write a greeting

You can add a video, upload an image or light a candle.

Please enter a message

Insert a link from YouTube

You can go to a video on YouTube, copy the URL and paste it in the box below.

The video will be displayed on your comment, allowing others to play it.

Please insert a link from YouTube

FileName

Please upload an image
Select file from your computer or drag and drop it here.
The file size must not exceed 8 MB and must be one of the following formats: .jpg,.jpeg,.png,.gif
Please select a candle

Get notified

Enter your email below if you would like to be notified when a greeting is posted on this memorial page.

Image chosen by user

corka lucynka


12yrs

Image chosen by user

corka lucynka


12yrs

Image chosen by user

corka lucynka


12yrs

<p>3 lata, 5 mesiecy....</p> <p>Tatus Kochany moj, jak to mozliwe jak to sie stalo. Wciaz mysle jak cierpiales.</p> <p>To okropne i nie rozumiem dlaczego pozwolilam szokowi,w ktorym bylam, okolicznosciom, wplywom innych nie miec tej mojej madrosci zyciowej, ktora zawsze w chwilac naprawde trudnych, nie ulegam panice...; No nie wiem moze to byla granica, no chocbym nie wiem jak myslala,</p> <p>probowala sobie wybaczyc, ze Cie nie wyciagnelam z tego wstretnego szpitala i odjechalam dzien przed..., jak kukielka jakas, i pamietam przelozyli Cie na druga stone, i pmietam tylko, jak mnie odrywano od Ciebie, no ne wiem, nie wiem jak ja moglam odjechac od Ciebie i potem plakac w samolocie; No ale to coz ,to na nic, to takie glupie rozwazac to teraz gdy czas nie chce sie cofnac..</p> <p>Nie umiem z tym zyc. I nie wiem, czy wiedziales,ze wyjechalam, czy Ci powiediano, czy juz byles tak nafaszerowany tymi lekami, ktorych nigdy nie chciales brac, ze mam nadzieje, ze juz spotkales tych dobrych kochajacych Cie ludzi po tamtej stronie, pomimo, ze cielesnie byles tutaj. Mysle jednak,bo wiem, ze pozniej troche rozmawiales, po tej nocy gdy siedzialam przy tobie okladajac Twe rozpalone czolo chlodnymi okladami i nie pozwalajac sie wygonic z tego wstretnego szpitala.</p> <p>Mysle, ze jednak wiedziales,ze wyjechalam i pokladajac nadzieje tylko we mnie, ze wbrew wszystkim i wszystkiemu znow znajde sile jak wtedy gdy zdobylismy nasz "Ewerest", gdy dowiedziales sie ,ze mnie nie ma , odeszla wraz ze mna Twoja ostatnia nadzieja. PRZEBACZ; PRZEBACZ!!! Ja probowalam, i te lampy milosci i zgody i porozumiewania, ale to wszystko bylo totalnie bez sensu, strata czasu ,w ktorym moglam byc z Toba. Pamietasz jak smialismy sie z "plota"? Oj Tatus jak jak ja mam zyc?</p> <p>To prawda, ze nie wedzialam,ze sa takie okropne oddzialy, z ktorych prawie nikt nie wychodzi, Ty poprstu byles skazany na smierc.</p> <p>...a moglo byc tak inaczej gdyby , no gdyby bylo inaczej.Ty wiesz co mam na mysli. No wiem, ze szok, przeciez nie tylko ja bylam zdiwiona, gdy tak nagle to sie zdarzylo.Uszch, Boze jezeli jestes to przebacz nam wszystkim, za to zlo, ktore swiadomie, lub nie Ci uczyniono.</p> <p>Ty nie powiniennes tak i tam umierac. To powinno byc inaczej!!! Gdziez Ty byl Aniele Strozu, do ktorego co wieczor sie modllam, Spales tam...,czy poprostu tak jak ja nie dales rady walczyc przeciwko tym zlym mocom wokol.</p> <p>I nie powinienes Tatus tam byc, ten brak komunikacji,zaufania wzajemnego, przyczynil sie do tego, ze ja dowiedzialam sie w ostatniej chwili. Wiedzialam ale , ale nie zdawalam sobie sprawy, bo skad, a wlasciwie jak teraz mysle. to znajac sytuacje powinnam wiedziec to co bylo niedopowiadane. I Ty zawsze chciales u mnie mieszkac, i pytales jak to Ty delikatny czy znajdzie sie u mie pokoj dla Ciebie; ..a ja Mowie Tatus przeciez dlatego jest to wieksze mieszkanie, zebys tu przyjechal. No ale wciaz bylo cos, isie odkladlo, ja nie rozumialam tej calej sytuacji tam. No i czas tak minal niepostrzezenie tak jak teraz te trzy i pol roku, gdy nie wiem co robie, jak zyje a czas sobie plynie i znika. Pomodle sie dzisiaj znow, zapale swieczke n balkonie, zebys widzial tam z gory. Ty i Tak wiesz, Kocham Cie Tatus, Twoja na zawsze zrozpaczona Corka Lucynka</p>


12yrs

Image chosen by user

corka lucynka i wnusia Kasia


12yrs

Image chosen by user

corka lucynka


12yrs

Image chosen by user

corka lucynka


12yrs

Image chosen by user

corka lucynka


12yrs

Image chosen by user

corka lucynka


12yrs

Image chosen by user

corka lucynka


12yrs

<p>KOCHAM CIE TATUS!!!!!</p> <p>Tak mi brakuje Ciebie niezmienie, tesknie jak zawsze!! I tak juz bedzie Zawsze!!!</p> <p>Koszulka pachnie...</p> <p>I kolejna wiosna zaczyna sie bez ciebie tutaj, ale kazdej doby jestes w mymsercu i myslach!!</p> <p>Rozmawiam z Toba codziennie..</p> <p>I wciaz moge tylko pisac tutaj i jeszcze troche, ale odkladam, odkladam ..., no ale to nic ..prawda?</p> <p>Przyjdzie dzien i napisze.</p> <p>Kocham Cie Tatus!!!</p> <p>Twoja kochajaca corka Lucynka</p>


12yrs

Image chosen by user

corka lucynka


12yrs

Image chosen by user

corka lucynka


12yrs

Image chosen by user

corka lucynka


12yrs

Image chosen by user

corka lucynka


12yrs

Image chosen by user

corka lucynka


12yrs

Image chosen by user

corka lucynka


12yrs

Image chosen by user

corka lucynka


12yrs

Image chosen by user

corka lucynka


12yrs

Image chosen by user

corka lucynka


12yrs

Image chosen by user

corka lucynka


12yrs

Image chosen by user

corka lucynka


12yrs

Image chosen by user

corka lucynka


12yrs

Image chosen by user

corka lucynka


12yrs

End of content

No more pages to load