Bernard Rachwalski
This was published in the following publications on 31.10.2023:
Gazeta Wrocławska
This was published in the following publications on 31.10.2023:
Gazeta Wrocławska
Zmarł prałat Rachwalski (1933-2023) Dla większości mieszkańców Wrocławia Bernard Rachwalski pozostaje osobą nieznaną, chociaż dla niego samego miasto pozostawało bardzo ważnym miejscem. Urodził się tutaj w czasach niemieckich, 23 grudnia 1933 r., jego dom rodzinny mieścił się przy dzisiejszej ul. Otwartej (boczna ul. Pomorskiej). Znał rodzinę Steinów, z której wywodziła się Edyta (1891-1942), późniejsza święta. Budynek szkoły podstawowej, do której uczęszczał, na skrzyżowaniu Trzebnickiej i Kleczkowskiej, do teraz pełni swą funkcję edukacyjną. Po wojnie rodzina Rachwalskich została przesiedlona na tereny niemieckiej Turyngii, jednak kościelnie przynależące do diecezji miśnieńskiej, z którą przyszły prałat połączył swe dorosłe życie oraz działalność. W ramach tejże wypełniał nie tylko regionalne zadania duszpasterskie, do których był wyznaczony w Budziszynie, Lipsku czy Dreźnie, ale zawsze starał się myśleć ponad granicami. W czasach dyktatury socjalistycznej zaangażowany był w pomoc prześladowanemu Kościołowi w Czechosłowacji. Po transformacji ustrojowej i dzięki zwiększeniu własnych możliwości decyzyjnych (kierownik Katolickiego Biura Saksonii, kanonik, szef personalny) skierował swoje zainteresowania w kierunku Polski oraz Litwy. W latach swej najintensywniejszej działalności rokrocznie organizował kursy językowe dla obcokrajowców, poprzez rozliczne kontakty starał się wspierać niezależną kulturę i naukę. Mimo to miał poczucie, że zbyt mało – zwłaszcza na poziomie strukturalnym – robił dla swojego rodzinnego miasta. Odwiedził je po raz ostatni w listopadzie 2022 r., obejrzał ruiny Zamku Piastowskiego na Ostrowie Tumskim, wysłuchał koncertu organowego w Narodowym Forum Muzyki, przeszedł po ul. Otwartej. Żegnał się ze swoim Wrocławiem. Zmarł 19 września 2023 r. w Budziszynie, gdzie też został pochowany. Adam R. Prokop
End of content
No more pages to load
tadeusz maciołek
2yrs