Edward Błaszczuk
This was published in the following publications on 17.08.2010:
Gazeta Lubuska
This was published in the following publications on 17.08.2010:
Gazeta Lubuska
Z głębokim żalem zawiadamiamy, że 15 sierpnia 2010 roku odszedł nasz kochany MĄŻ, TATUŚ i DZIADZIUŚ EDWARD BŁASZCZUK żołnierz. Weteran walk o niepodległość Polski. Żył 83 lata Pożegnamy Go w środę, 18 sierpnia 2010 roku o godz. 11.10 na starym cmentarzu komunalnym przy ul. Wrocławskiej w Zielonej Górze. Rodzina Prosimy o nieskładanie kondolencji.
Stała się rzecz niewyobrażalna, która jednak stać się musiała. Odszedł nasz kochany mąż, tatuś i dziadziuś Edzio Błaszczuk. Jak streścić cudownego człowieka w kilku słowach? Jak mu powiedzieć ile znaczył? Wszelkie rodzinne konflikty zażegnywałeś wierszem. Często się martwiłeś, niemal nigdy nie gniewałeś. Dla żony, Tereski, byłeś całym światem, dla dzieci i wnuków tego świata podstawą. Nauczyłeś czytać. Nauczyłeś wierszyków. Nauczyłeś jazdy na rowerze Bez Ciebie nie bylibyśmy tym, kim jesteśmy. Kochałeś muzykę, swój trawnik w Jesionce. Kochałeś swój kraj. W czasie wojny walczyłeś o niepodległość, po niej o odbudowę. O honor i godność Polaków. Zawsze znalazłeś ważną sprawę, którą warto było się przejmować. Krystalicznie uczciwy. Zawsze pogodny. Świat bez Ciebie jest taki pusty Edziu! Tatusiu! Dziadziusiu! Nigdy nie Cię zapomnimy! Śpij spokojnie
End of content
No more pages to load
znajoma
14yrs
Urszula Skibińska
15yrs