Jarosław Pastuszyński

This was published in the following publications on 20.08.2020:
Dziennik Bałtycki

Kaszubsko-Pomorska Izba Lekarsko-Weterynaryjna
w Gdańsku z żalem zawiadamia, że zmarł nasz Kolega
Jarosław Pastuszyński

lekarz weterynarii
Uroczystości pogrzebowe rozpoczną się mszą św.
w dniu 22 sierpnia 2020 r. o godz. 11.00
w parafii rzymskokatolickiej
pw. św. Faustyny Kowalskiej na Rotmance.
Pogrzeb odbędzie się tego samego dnia o godz. 12.00
na Cmentarzu Komunalnym w Pruszczu Gdańskim
przy ul. Obrońców Pokoju 14.
Wyrazy współczucia
Rodzinie Zmarłego
składają

Koleżanki i Koledzy
lekarze weterynarii z województwa pomorskiego

Beach

Write a greeting

You can add a video, upload an image or light a candle.

Please enter a message

Insert a link from YouTube

You can go to a video on YouTube, copy the URL and paste it in the box below.

The video will be displayed on your comment, allowing others to play it.

Please insert a link from YouTube

FileName

Please upload an image
Select file from your computer or drag and drop it here.
The file size must not exceed 8 MB and must be one of the following formats: .jpg,.jpeg,.png,.gif
Please select a candle

Get notified

Enter your email below if you would like to be notified when a greeting is posted on this memorial page.

Ja dziś przeżyłam szok, Choć po czasie się dowiedziałam, to nie mogę uwierzyć

Ewelina Kulpa


3yrs

Dziękuję Panie Doktorze za Pana trud i ogromne poświęcenie.

Marzena


5yrs

Nie mozemy w to uwierzyć i pogodzić się z myślą,ze naprawdę Pan odszedł. Nasze psy dzięki Panu odzyskiwały zdrowie,a ostatnie dwumiesięczne leczenie poskutkowało przywróceniem sprawności naszej Junce. Łączymy się w smutku z Rodziną.

Krystyna i Jozef Grzenia


5yrs

Image chosen by user
Cały czas nie mogę w to uwierzyć, że nie ma Pana Doktora wśród nas.

Marzena Wilson


5yrs

Image chosen by user
Pan Doktor był wspaniałym człowiekiem, lekarzem. Swój zawód wykonywał z pasją i chętnie dzielił się swoją wiedzą w zakresie nowych metod leczenia zwierząt. Nie mogę uwierzyć że nie ma go już wśród nas. Żonie i dzieciom składam kondolencje.

Sylwia Rodziewicz-Motowidło


5yrs

Moja schorowana od szczeniaka Megi przeżyła dzięki Panu aż 15 lat. Na zawsze pozostanie Pan dr w mojej pamięci.

Marzena Wilson


5yrs

Image chosen by user
Pan Doktor był wielkim Przyjacielem zwierząt a szczególnie tych bezdomnych... Zachowam Go we wdzięcznej pamięci ...Jest mi bardzo smutno...

Halina Rybkowska


5yrs

End of content

No more pages to load