Julian Simonjetz
This was published in the following publications on 22.02.2017:
Gazeta Lubuska
This was published in the following publications on 22.02.2017:
Gazeta Lubuska
,,Nie umiera ten, kto trwa w pamięci żywych"
Panu Prezesowi Ludomirowi Czwojdzie, Panu Naczelnikowi Markowi Balickiemu, Druhnom i Druhom z OSP w Zaborze oraz Panu Janowi Zarzyckiemu za bezcenną pomoc w zorganizowaniu oraz udział w uroczystościach pogrzebowych. Księdzu Proboszczowi Stanisławowi Stefańczykowi z Parafii Zabór, Panu Wójtowi Robertowi Sidorukowi oraz Pracownikom Gminy Zabór, Przedstawicielom Rady Gminy i Rad Sołeckich Gminy Zabór. Obecnemu i byłym Komendantom i Współpracownikom z Komendy Miejskiej Państwowej Straży Pożarnej w Zielonej Górze. Jednostkom OSP z terenu Miasta Zielona Góra i Otynia. Przedstawicielom Zakładów Pracy, Rodzinie, Przyjaciołom, Sąsiadom, Znajomym, Mieszkańcom Zaboru i okolic oraz wszystkim za udział w ostatniej drodze naszego kochanego Męża, Taty, Dziadka i Pradziadka
śp. Juliana Simonjetz
serdeczne podziękowania
składają
żona i córki z rodzinami
Z głębokim żalem zawiadamiamy, że 7 lutego 2017 roku odszedł od nas
kochany Mąż, Tata, Teść, Dziadek i Pradziadek
śp.
Julian Simonjetz
Uroczystości pogrzebowe rozpoczną się mszą św. w kościele pw. św. Józefa w Zaborze
w sobotę 11 lutego 2017 r. o godz. 14.00.
Po mszy św. nastąpi odprowadzenie Zmarłego na cmentarz w Zaborze.
Pogrążona w smutku
Rodzina
Jesteśmy ogromnie zasmuceni odejściem
dh. Juliana Simonjetza
długoletniego Naczelnika OSP Zabór oraz Radnego,
gorliwego społecznika i działacza samorządowego,
Honorowego Obywatela Gminy Zabór
Odszedł od nas człowiek o wielkim sercu, oddany Mąż, Ojciec i Dziadek. Jego śmierć spowodowała pustkę w sercach wszystkich, którzy Go znali.
Łącząc się w żałobie i smutku po śmierci Juliana Simonjetza,
składamy Rodzinie
najszczersze kondolencje i wyrazy współczucia.
Rada Gminy Zabór,
Wójt Gminy
oraz pracownicy Urzędu Gminy Zabór
End of content
No more pages to load
R.
1yr
R.
3yrs
R.
7yrs
8yrs
8yrs
8yrs
8yrs
8yrs
8yrs
8yrs
8yrs
8yrs
8yrs
8yrs
8yrs
8yrs
8yrs
8yrs
8yrs
8yrs
8yrs
8yrs
8yrs
8yrs