Arek Korszałowski
This was published in the following publications on 17.12.2016:
Głos Koszaliński
This was published in the following publications on 17.12.2016:
Głos Koszaliński
„Są chwile i ludzie, których się nie zapomina”
Tak nagle odszedł nasz kolega, przyjaciel
Arek Korszałowski
Dla wszystkich nas był bliskim człowiekiem.
Trudno uwierzyć w to, że już nigdy nie będzie dzielił z nami lepszych i gorszych dni,
wspólnych spotkań, kawy, piwa.
Puste biurko, niedokończone sprawy...
Każdy z nas będzie nosił go w swoim sercu jako uśmiechniętego, pogodnego, zawsze pomocnego człowieka...
Taki właśnie był Arek.
Arku, trudno pogodzić się z pustką, którą po sobie zostawiłeś,
jak w słowach Szymborskiej
„ktoś tutaj był i był, a potem nagle zniknął i uporczywie go nie ma”.
Koleżanki i Koledzy z Ergo Hestii
End of content
No more pages to load
9yrs
9yrs
9yrs
9yrs
9yrs
9yrs
9yrs
9yrs
9yrs
9yrs
9yrs
9yrs
9yrs
9yrs