JULIA BIALAS
This was published in the following publications on 10.10.2015:
Dziennik Łódzki
This was published in the following publications on 10.10.2015:
Dziennik Łódzki
EPITAFIUM
dla ŚP.
JULII BIALAS
Julię kochali, uwielbiali wszyscy. Była zawsze tym jasnym punktem,
na który kierowaliśmy oczy, kiedy pojawiało się zbyt wiele chmur na horyzoncie.
Była ostoją i nadzieją, ostoją dla Zbyszka, dzięki której mógł realizować swoje
najśmielsze marzenia i nadzieją dla nas, przyjaciół, że jak się postaramy,
to też będziemy tacy jak ona.
Ale to chyba niemożliwe, bo ludzi z tak pięknym sercem, wrażliwością na drugiego człowieka, wspaniałomyślnych i dobrych spotyka się raz na całe życie.
A teraz odeszła, bo widocznie w niebie ciągle za mało aniołów.
Hirek Nawrocki
Przyjaciel Domu
End of content
No more pages to load
10yrs