Waldemar Kukorowski

This was published in the following publications on 05.01.2010:
Głos Wielkopolski

Tyle lat byliśmy razem
i właśnie dzisiaj
w 43. rocznicę naszego ślubu
będzie Twój pogrzeb i moje rozstanie z Tobą.
Kochany... byłeś i miałam dla kogo żyć.
Moje serce przepełnione bólem
krzyczy, że umarłeś.
Z wielkim żalem i smutkiem zawiadamiam,
że w dniu 31.12.2009 r. odszedł na zawsze
wspaniały Mąż, Syn, Przyjaciel i Opiekun Rodziny
ś+ p
Waldemar Kukorowski
Msza św. pogrzebowa odprawiona zostanie w dniu
7 stycznia 2010 r. o godzinie 13.00 w kościele
pod wezwaniem św. Antoniego
w Poznaniu - Starołęce przy ul. św. Antoniego.
Pogrzeb po mszy św. na miejscowym cmentarzu
w grobowcu rodzinnym.
Żegnaj Kochany
Leszka i Ojciec Marian

Beach

Te rzeczy, w które najłatwiej uwierzyć, najczęściej
są nieprawdziwe
31 grudnia 2009 roku umarł mój Ojciec
ś+ p
Waldemar Kukorowski
Msza św. pogrzebowa odprawiona będzie w Poznaniu
w kościele pw. św. Antoniego na Starołęce,
7 stycznia 2010 roku o godzinie 13.00.
Pogrzeb odbędzie się po mszy na cmentarzu parafialnym.
Jacek z Rodziną

Z żalem przyjęliśmy wiadomość o śmierci
śp.
Waldemara Kukorowskiego
Radnego Miasta Poznania
II kadencji w latach 1994-1998
Wiceprzewodniczącego Komisji Ekologicznej
Rodzinie Zmarłego
wyrazy głębokiego współczucia
składają
Prezydent Miasta Poznania
Ryszard Grobelny
Przewodniczący Rady Miasta Poznania
Grzegorz Ganowicz

Z głębokim smutkiem i żalem przyjęliśmy wiadomość o nagłej śmierci
naszego Kolegi i Przyjaciela, w latach 60. założyciela i aktora teatrzyku „FAFIK”
Zrzeszenia Studentów Polskich przy Politechnice Poznańskiej
ś + p
mgr. inż. Waldemara Kukorowskiego
Na zawsze pozostaniesz w naszej pamięci i sercach.
Żonie Leszce, Ojcu, Synowi oraz Rodzinie
składamy wyrazy głębokiego i szczerego współczucia.
Msza św. pogrzebowa odprawiona zostanie w dniu 7 stycznia 2010 r.
o godzinie 13.00 w kościele pw. św. Antoniego w Poznaniu – Starołęce.
Pogrzeb odbędzie się po mszy św. na miejscowym cmentarzu.
Koleżanki i Koledzy
z Akademickiego Klubu Seniora w Poznaniu

Z głębokim żalem przyjęliśmy wiadomość o śmierci
Waldka Kukorowskiego
Waldku!
Zabrakło Ciebie wśród nas.
Byłeś dla nas duszą towarzystwa.
Do zobaczenia.
Renata i Jacek Buczkowscy
z rodziną
Leszko – jesteśmy z Tobą

Write a greeting

You can add a video, upload an image or light a candle.

Please enter a message

Insert a link from YouTube

You can go to a video on YouTube, copy the URL and paste it in the box below.

The video will be displayed on your comment, allowing others to play it.

Please insert a link from YouTube

FileName

Please upload an image
Select file from your computer or drag and drop it here.
The file size must not exceed 8 MB and must be one of the following formats: .jpg,.jpeg,.png,.gif
Please select a candle

Get notified

Enter your email below if you would like to be notified when a greeting is posted on this memorial page.

Image chosen by user
R.I.P Anna Łojewska


9yrs

Image chosen by user

Helena Skórzyńska wiem od dziś


11yrs

Image chosen by user

Michał


14yrs

Image chosen by user

Jola


16yrs

Image chosen by user

Jola


16yrs

Image chosen by user

Leonard Kukorowski


16yrs

Image chosen by user

Sylwia Paul


16yrs

Image chosen by user

Małgorzata Krzysztof Tomasz


16yrs

Image chosen by user

Barbara Paul


16yrs

Image chosen by user

Marcin


16yrs

Image chosen by user

Mariola Kasprowicz


16yrs

Image chosen by user

Łukasz Wikierski


16yrs

Image chosen by user

Ania Borowicz


16yrs

Image chosen by user

Karolina


16yrs

Image chosen by user
<p>Zuchy</p> <p>Minęło 51 lat od naszego pierwszego spotkania na obozie instruktorów zuchowych. Mieliśmy pojechać znów do Brodów Żarskich koło Lubska, zobaczyć pałac (podobno już odbudowany), sprawdzić, czy nadal w parku rosną gruszki na wierzbie... Miałeś poczekać jeszcze pół roku, aż przejdę na emeryturę. Nie poczekałeś. Kiedyś znowu, gdy przyjdzie i mój czas, "popłyniemy sobie w dal błękitną", spotkamy naszych druhów i zuchów... Czuwaj! Marian</p>


16yrs

Image chosen by user
<p>Zuchy</p> <p>Minęło 51 lat od naszego pierwszego spotkania na obozie instruktorów zuchowych. Mieliśmy pojechać znów do Brodów Żarskich koło Lubska, zobaczyć pałac (podobno już odbudowany), sprawdzić, czy nadal w parku rosną gruszki na wierzbie... Miałeś poczekać jeszcze pół roku, aż przejdę na emeryturę. Nie poczekałeś. Kiedyś znowu, gdy przyjdzie i mój czas, "popłyniemy sobie w dal błękitną", spotkamy naszych druhów i zuchów... Czuwaj! Marian</p>


16yrs

Image chosen by user
<p>Zuchy</p> <p>Minęło 51 lat od naszego pierwszego spotkania na obozie instruktorów zuchowych. Mieliśmy pojechać znów do Brodów Żarskich koło Lubska, zobaczyć pałac (podobno już odbudowany), sprawdzić, czy nadal w parku rosną gruszki na wierzbie... Miałeś poczekać jeszcze pół roku, aż przejdę na emeryturę. Nie poczekałeś. Kiedyś znowu, gdy przyjdzie i mój czas, "popłyniemy sobie w dal błękitną", spotkamy naszych druhów i zuchów... Czuwaj! Marian</p>


16yrs

Image chosen by user

Marian


16yrs

Image chosen by user

Wiesława


16yrs

End of content

No more pages to load