Janusz Budzich
This was published in the following publications on 22.12.2008:
Gazeta Pomorska
This was published in the following publications on 22.12.2008:
Gazeta Pomorska
Spieszmy się kochać ludzi tak szybko odchodzą... potem cisza normalna więc całkiem nieznośna jak czystość urodzona najprościej z rozpaczy kiedy myślimy o kimś zostając bez niego Kochany Januszu przyjaźń nie kończy się u bram śmierci, na zawsze żyjesz w naszych sercach i pamięci Basia, Danka, Gienia, Gosia, Iza, Kasia, Lucyna, Marysia
Jesteśmy jedni dla drugich pielgrzymami, którzy różnymi drogami zdążają na to samo spotkanie Za Wasze współodczuwanie, życzliwe odruchy serca, zadumę nad kruchością życia, za duchowe wsparcie, nieocenioną pomoc, za obecność na pożegnalnym spotkaniu, okazanie przyjaźni i szacunku mojemu mężowi śp. Januszowi Budzichowi za pamięć i dobre myśli duszy, wspierające w ciszy wędrowca podążającego już w samotności składam serdeczne podziękowanie Danuta Budzich
End of content
No more pages to load
16yrs
Basia
17yrs
Tomasz Budzich
17yrs
Genowefa Zgórecka
17yrs
Anna Jakubczyk
17yrs