Damian Robakowski

Opublikowane w następujących tytułach w dniu: 21.07.2011
Dziennik Bałtycki

<p>Z ogromnym żalem przyjęliśmy wiadomość</p>
<p>o tragicznej śmierci naszego</p>
<h4>Kolegi Damiana Robakowskiego</h4>
<p>Rodzinie i Najbliższym wyrazy głębokiego współczucia składają</p>
<p>Zarząd, pracownicy i agenci Grupy Allianz Polska</p>

Z ogromnym żalem przyjęliśmy wiadomość

o tragicznej śmierci naszego

Kolegi Damiana Robakowskiego

Rodzinie i Najbliższym wyrazy głębokiego współczucia składają

Zarząd, pracownicy i agenci Grupy Allianz Polska

Plaża

Napisz wspomnienie

Możesz dodać wideo, obrazek lub zapalić świeczkę.

Wprowadź wiadomość

Wstaw link z YouTube

Możesz skopiować url filmu na YouTube i wkleić go w ramce poniżej.

Wideo będzie wyświetlane w Twoim komentarzu i możliwe do odtworzenia przez innych.

Podaj link z YouTube

FileName

Dodaj obrazek
Wybierz plik z komputera lub przeciągnij go i upuść tutaj
Wielkość pliku nie może przekraczać 8 MB i musi być jednym z następujących formatów: .jpg,.jpeg,.png,.gif
Wybierz świeczkę

Zostań powiadomiony

Wpisz poniżej swój adres mailowy jeśli chcesz otrzymywać powiadomienia o świeczkach i wiadomościach zamieszczonych na stronie tego anonsu.

Obrazek wybrany przez użytkownika

mama i tata.


14 l

Obrazek wybrany przez użytkownika

Wiolka


14 l

Obrazek wybrany przez użytkownika

Aga


14 l

Obrazek wybrany przez użytkownika
<p>Już 3 miesiące,a duszę ciągle tak mocno ściska...</p> <p style=""><span><span><span>Wiesz,</span></span></span></p> <p style=""><span><span><span>trochę Ci zazdroszczę. Nawet bardzo. Ty już wiesz, ilu masz prawdziwych przyjaciół...takich, którzy wchodzą tu każdego dnia mówiąc tym samym, jak bardzo tęsknią, często cierpią, pamiętają i potrzebują... wchodzą w dialog, przytaczają fajne rozmowy, dając szansę na bliższe poznanie tym, którzy nie byli aż tak blisko... zadają pytania, by później w snach szukać na nie odpowiedzi. Dla nich to wiele, raczej najwięcej, a mi przywraca wiarę w człowieka... prawdziwego, czującego, bezinteresownego, kochającego. Zazdroszczę, bo Ty już wiesz, że ktoś Cię kochał tak prawdziwie, uwielbiał tak prawdziwie i tak prawdziwie Ciebie potrzebuje. I nawet nie o liczebność przyjaciół chodzi, a o ich prawdziwość. Zazdroszczę, ale cieszę się razem z Tobą. I pamiętać o Tobie nie przestanę...</span></span></span></p>


14 l

Obrazek wybrany przez użytkownika
<p>mama i tata.</p> <p>" Dobrych ludzi Bóg zabiera szybko, a złym daje jeszcze szanse poprawy.. "</p> <p>tęsknimy.</p>


14 l

Obrazek wybrany przez użytkownika

najblisza rodzina


14 l

Obrazek wybrany przez użytkownika

najblisza rodzina


14 l

Obrazek wybrany przez użytkownika

Aneta Fichtel


14 l

Obrazek wybrany przez użytkownika

Wiolka


14 l

Obrazek wybrany przez użytkownika

Małgorzata Kraft


14 l

Obrazek wybrany przez użytkownika

Adriana


14 l

Obrazek wybrany przez użytkownika

Aga


14 l

Obrazek wybrany przez użytkownika

'.są serca w których jesteś.'


14 l

Obrazek wybrany przez użytkownika

justyna robakowska


14 l

Obrazek wybrany przez użytkownika
<p>19.10.2011</p> <p>wczoraj ktoś, gdzieś powiedział mi że trzeba "to" zaakceptować i nauczyć się z tym żyć...</p> <p>ktoś kto zna ten ból...</p> <p>a później ty to potwierdziłeś- wyglądałeś na szczęśliwego i młodszego (???)- nie, to nie jest odpowiednie określenie -... lekkiego, tak to jest to określenie!!! byłeś "lekki" i taki szczęśliwy</p> <p>powiedziałeś, że zaczynasz wszystko od początku; powiedziałeś mi to 19.10 o godz. 04:50</p> <p>no cóż brat; trzymam kciuki i do zobaczenia :)</p>


14 l

Obrazek wybrany przez użytkownika

Magda i Lilianka


14 l

Obrazek wybrany przez użytkownika

Natalia


14 l

Obrazek wybrany przez użytkownika

najbliższa rodzina


14 l

Obrazek wybrany przez użytkownika

Becia


14 l

Obrazek wybrany przez użytkownika

najblisza rodzina


14 l

Obrazek wybrany przez użytkownika
<p>A MOŻE...</p> <p>Dzieli nas tylko czas.Podobno jakby się osiągnęło prędkość światła to czas by się nam zatrzymał...</p> <p>A wiesz,że to już przeszłość?Że naukowcy "prześcignęli światło"?Że neutrina obalają teorię względności,że nie myślimy już liniowo,że być może skutek może wyprzedzić przyczynę...</p> <p>Ale Ty to już pewnie wiesz:)</p> <p>A może jeżeli można oszukać czas...</p> <p>A może...</p> <p>A...</p> <p>"A kiedy przyjdzie także po mnie</p> <p>Zegarmistrz światła purpurowy</p> <p>By mi zabełtać błękit w głowie</p> <p>To będę jasny i gotowy...</p> <p>Spłyną przeze mnie dni na przestrzał</p> <p>Zgasną podłogi i powietrza</p> <p>Na wszystko jeszcze raz popatrzę</p> <p>I pójdę nie wiem gdzie <strong>na zawsze</strong>"</p> <p>Damian,ile trwa "<strong>na zawsze</strong>"?</p>


14 l

Obrazek wybrany przez użytkownika
<p>NIGDY NIE BĘDZIESZ DLA MNIE CZASEM PRZESZŁYM DOKONANYM</p> <p>"Nie widziałam Cię już od (3) miesiąca.</p> <p>I nic.Jestem może bledsza,</p> <p>Trochę śpiąca,trochę bardziej milcząca,</p> <p>Lecz widać można żyć bez powietrza."</p> <p>I nic...a czas podobno leczy rany...</p> <p>Blisko 100 dni milczących,które upłynęły bez Twojego udziału.</p> <p>Bez mojego chyba też.</p> <p>Dzieje się świat,a ja jakby zawieszona gdzieś "poza czasem",tym linearnym obiektywnym odmierzalnym czasem,liczonym w jednostkach-dni,miesięcy,lat.</p> <p>Tym beznamiętnym czasem profanum,który śmie twierdzić,że książkowy statystyczny okres bólu i rozpaczy po utracie bliskiej osoby trwa trzy miesiące.</p> <p>...więc gdzie ten czas co podobno leczy rany?</p> <p>Wolę swoją "bezczasowość",nieobiektywny czas sacrum,wolę swój stan zawieszenia,niedowierzania,nieustannego zdziwienia:</p> <p>"Jak długo żyje człowiek?</p> <p>Żyje tysiąc lat czy tylko rok?</p> <p>Na jak długo umiera człowiek?</p> <p>Co to znaczy <strong>na zawsze</strong>?"</p> <p>Kiedyś spytałeś ile potrzebuję na coś czasu.Odpowiedziałam,że chwilę.Powiedziałeś wtedy - ciekawe...a niby ile trwa chwila?Uśmiechnęłam się - jak to Damian nie wiesz ile trwa chwila?Przecież siedem minut.</p> <p>Często potem mówiłeś - będę u Ciebie za chwilę i trzynaście minut :)</p> <p>A teraz ja chcę wiedzieć ile trwa "<strong>na zawsze</strong>?"</p> <p>Pamiętasz opowiadałam Ci kiedyś jak dostałam w skórę za to,że wyniosłam z domu recepty i pieczątki babci czy wujka i pod osiedlowym śmietnikiem otworzyłam prywatną praktykę lekarską...Ledwo poznanymi literami wypisywałam innym dzieciakom recepty.Dziwne to były recepty - na psa,watę cukrową,truciznę na starszego brata...</p> <p>Może mogę teraz wypisać sobie taką dziecinną receptę?Na czas...</p> <p>...bo czas podobno leczy rany!!!</p> <p>Tylko problem w tym,że serce,które pękło na tysiąc kawałków to już nie jest rana...</p>


14 l

Obrazek wybrany przez użytkownika

Małgorzata Kraft


14 l

Obrazek wybrany przez użytkownika

Adriana


14 l

Koniec zawartości

Nie ma więcej stron do wyświetlenia