Czesław Wroński

Opublikowane w następujących tytułach w dniu: 29.09.2022
Głos Koszaliński

Dnia 23 września 2022 roku odszedł do Pana
mój Tata
ś+p
Czesław Wroński
urodzony 8 września 1934 roku
w Turbi na Rzeszowszczyźnie.
Człowiek głębokiej wiary, patriota, ojciec rodziny.
Prawy, bezinteresowny, wielkoduszny, hojny.
Znakomity gawędziarz i niezawodny przyjaciel.
Przepracował 70 lat swojego życia.
Jego największą miłością i pasją
były skrzypce i praca lutnika.
Nawet stare, rozbite deszczułki potrafił przemienić
w piękny, szlachetny instrument i tchnąć w nie nową duszę.
O skrzypcach wiedział wszystko.
Wiele polskich i światowych sław gry skrzypcowej powierzało mu swoje instrumenty
przed ważnymi koncertami lub konkursami.
Trzymał w swoich rękach skrzypce Stradivariusa.
Odszedł w pokoju.
Córka z mężem i rodziną
„Błogosławieni czystego serca,
albowiem oni Boga oglądać będą”
(Mt 5,8)

Plaża

Napisz wspomnienie

Możesz dodać wideo, obrazek lub zapalić świeczkę.

Wprowadź wiadomość

Wstaw link z YouTube

Możesz skopiować url filmu na YouTube i wkleić go w ramce poniżej.

Wideo będzie wyświetlane w Twoim komentarzu i możliwe do odtworzenia przez innych.

Podaj link z YouTube

FileName

Dodaj obrazek
Wybierz plik z komputera lub przeciągnij go i upuść tutaj
Wielkość pliku nie może przekraczać 8 MB i musi być jednym z następujących formatów: .jpg,.jpeg,.png,.gif
Wybierz świeczkę

Zostań powiadomiony

Wpisz poniżej swój adres mailowy jeśli chcesz otrzymywać powiadomienia o świeczkach i wiadomościach zamieszczonych na stronie tego anonsu.

Przyjechalem do Koszalina w 1973 roku. Pracowalem jako nauczyciel w TE w Koszalinie przy ul. Jednosci. Bylem i jestem rowniez pasjonatem skrzypiec. Z panem Wronskim poznalem sie chyba juz w 1974 roku. Byl moim pierwszym nauczycielem lutnictwa. Duzo sie u niego nauczylem. Pamietam mile chwile w pracowni przy teatrze. Malutkie pomieszczenie do ktorego z poddasza schodzil nieraz artysta malarz Bekasenas i razem probowalismy "lakier lutniczy", bo koniak ma tez taki kolor. To byli naprawde artysci z krwi i kosci i dla mnie te chwile byly zawsze czyms wyjatkowym. Mieszkam od 1987 roku w Niemczech i czesto mistrza Czeslawa odwiedzalem. Ostatnim razem, bylo to chyba jeszcze przed pandemia, rozmawialismy o roznych sprawach, takze o skrzypcach. Nie wiedzialem ze byl to ostatni raz. Na jego 68 urodziny napisalem ciekawy artykul o jego dzialalnosci w miesieczniku "Instrumentenbau" 7/8 2002. Poswiecilem jemu jedna strone, o jego pracy, m.in. takze o lakierach lutniczych. Jedne z moich skrzypiec Czeslaw lakierowal przed wieloma laty, do tej pory lakier na tym instrumencie jest znakomity. Zachowam Czeslawa w jak najlepszej pamieci, wdziecznosci i modlitwie.

R. Klawitter, Braunschweig


7 mies.

Obrazek wybrany przez użytkownika
Serdeczne wyrazy współczucia dla rodziny.

W J J Paulińscy


3 l

Obrazek wybrany przez użytkownika
Wyrazy współczucia dla Pani i Pani Rodziny.

dawna klientka


3 l

Koniec zawartości

Nie ma więcej stron do wyświetlenia