Stanisław Jan Szopa
Opublikowane w następujących tytułach w dniu: 06.06.2022
Kurier Lubelski
Opublikowane w następujących tytułach w dniu: 06.06.2022
Kurier Lubelski
Stanisław Jan Szopa
06.11.1931 - 01.06.2022
Z wielkim smutkiem zawiadamiamy o śmierci Stanisława Szopy dnia 1 czerwca 2022 r. w wieku lat 90.
Stanisław urodził się w Muniaczkowicach koło Krakowa.
Był synem Jakuba i Anieli, bratem Antoniny i Edwarda.
Od młodych lat pracował w różnych placówkach i miejscach:
W latach 1950 -52 w Nowej Hucie jako robotnik.
W latach 1956-66 w Państwowym Domu Dziecka w Lublinie, jako wychowawca.
W latach 1966-70 w Zarządzie Okręgu ZNP w Lublinie.
W latach 1971-86 w Kuratorium Oświaty w Lublinie.
W latach 1986-89 w ZDZ w Lublinie, a następnie przeszedł na emeryturę.
Z wykształcenia był magistrem historii, którą ukończył na UMCS w 1956 roku.
Z zamiłowania był pedagogiem, pasjonatem sportu, a szczególnie piłki ręcznej żeńskiej.
Pracował w placówkach opiekuńczo – wychowawczych i administracji związkowej i państwowej.
Cechował go partnerski, serdeczny stosunek do podopiecznych.
Opiekował się nimi, udzielał pomocy, często nie tylko w okresie szkolnym,
ale także po ich usamodzielnieniu się i w ich życiu dorosłym.
Trenując dzieci i młodzież osiągał znaczące sukcesy. Grupa piłkarek ręcznych ( juniorek)
w pionie Szkolnego Związku Sportowego należała do jednej z najlepszych drużyn w kraju. Jego podopieczne
m.in. Panie Perestaj, Dudziak, Bielak i Szymanowska były reprezentantkami kraju.
Wszystkie jego podopieczne po ukończeniu szkoły średniej poszły na AWF i kontynuowały grę w zespołach I-ligowych.
Na początku lat 80-tych trenował drużynę seniorek KS „Budowlani” Lublin
i na przełomie lat 80 i 90 przekazał je do MKS Lublin, aby walczyły o I ligę.
W okresie transformacji politycznej wykazał się dużą aktywnością co zaowocowało pozyskaniem sponsorów
m.in. „MONTEXU” który przekazał środki finansowe na działalność sekcji piłki ręcznej w zamian za reklamowanie firmy. Od tego momentu – 11.07.1992 r. Lublin może do dnia dzisiejszego szczycić się posiadaniem najlepszej w historii sportu polskiego drużyną piłki ręcznej kobiet, osiągającej sukcesy krajowe i europejskie.
Duża w tym zasługa Stanisława Szopy – wyróżnionego m.in. Diamentową Odznaką Związku Piłki Ręcznej
w Polsce – najwyższą odznaką Związku. Stanisław Szopa ukochał piłkę ręczną, która była jego pozytywną obsesją.
Całym swoim życiem zawodowym służył młodzieży. Był znanym autorytetem trenerskim w środowisku.
Wychował całe rzesze piłkarek ręcznych, które wspominają go z ogromnym szacunkiem.
Pracował w Kuratorium Oświaty w Lublinie, jako wizytator w szkolnictwie zawodowym i ustawicznym.
Praca Jego nakierowana była na pomoc, instruktaż a mniej na kontrolę. W czasie tym współpracował
z wieloma instytucjami i organizacjami, takimi jak Szkolny Związek Sportowy, Izba Rzemieślnicza,
Towarzystwo Wiedzy Powszechnej, które wspierały rozwój i doskonalenie szkolnictwa.
Przyczynił się do rozwoju placówek kształcących dorosłych, a tym samym do uzyskania przez wiele osób wykształcenia
i przygotowania do wykonywania różnych zawodów. Po odejściu z Kuratorium kontynuował pracę jako wizytator
w Zakładzie Doskonalenia Zawodowego w Lublinie inicjując organizację wielu nowych kursów dających szanse uzyskania ciekawego zawodu. Przez 2 lata przebywał w USA, nadrabiając zaległości w kontaktach z ukochanymi córkami
Kingą i Moniką. Po powrocie do kraju był współorganizatorem spółki z ograniczoną odpowiedzialnością pod nazwą Centrum Usług Szkoleniowych „LIDER”. Spółka została zarejestrowana w grudniu 1991 r. Był jej pierwszym prezesem przez 4 lata, a następnie, aż do śmierci wiceprezesem. Spółka prowadziła kształcenie w formach kursowych dając szanse m.in. kilkudziesięciu tysiącom osób uzyskania wykształcenia średniego. Od 1998 r. spółka zorganizowała nauczanie
w szkołach policealnych dla dorosłych, a następnie w szkołach młodzieżowych w liceum ogólnokształcącym i technikum, kształcąc techników informatyki, gastronomii, hotelarstwa, turystyki, fryzjerstwa, kosmetyki, BHP i innych.
W 2011 jadąc służbowo do Chełma uległ ciężkiemu wypadkowi, a mimo to leżąc w łóżku służył swoją wiedzą, doświadczeniem i radą. W 2019 Spółka uruchomiła swój hotel i wzbogaciła bazę dydaktyczną o salę gimnastyczną.
Był kochającym ojcem, dbał i był bardzo związany ze swoją rozległą rodziną i przyjaciółmi.
Był człowiekiem o dużej wiedzy, cechowała go chęć życia, życzliwość dla innych,
poczucie dobrego humoru i takim go zapamiętamy.
Cześć Jego Pamięci.
Koniec zawartości
Nie ma więcej stron do wyświetlenia
Zofia Gustyn Burzynska z Zaklkowa.
1 r
Reeve I
1 r
Tomasz Ziarno
3 l
Współpracująca nauczycielka
4 l
Twoja Jagoda
4 l
Halina Karpinska
4 l