Bronisław Tokarczuk

15 maja 1947 - 21 stycznia 2016

Opublikowane w następujących tytułach w dniu: 04.02.2016
Gazeta Lubuska

<p><span>&quot;Umiera się nie dlatego, by przestać żyć, lecz po to, by żyć inaczej. &quot;</span></p>
<p>Wszystkim ,którzy w tak trudnej ,bo nie do końca zrozumiałej chwili okazali wiele serca, ciepła i życzliwości oraz uczestniczyli w uroczystościach pogrzebowych BRONISŁAWA TOKARCZUKA .Wszystkim ,którzy zawsze mieli otwarte serce i wyciągniętą do pomocy dłoń mimo braku czasu, nawału obowiązków.Wszystkim, którzy potrafili się zatrzymać w wyścigu zwanym życiem,by zobaczyć drugiego człowieka .Wszystkim, którzy modlą się bez względu na wiarę lub jej brak, wspominają ,obdarzają dobrym słowem ,palą świece... Po porostu wszystkim wysyłającym dobrą energię</p>
<p>Serdeczne podziękowania składa</p>
<p>rodzina</p>

"Umiera się nie dlatego, by przestać żyć, lecz po to, by żyć inaczej. "

Wszystkim ,którzy w tak trudnej ,bo nie do końca zrozumiałej chwili okazali wiele serca, ciepła i życzliwości oraz uczestniczyli w uroczystościach pogrzebowych BRONISŁAWA TOKARCZUKA .Wszystkim ,którzy zawsze mieli otwarte serce i wyciągniętą do pomocy dłoń mimo braku czasu, nawału obowiązków.Wszystkim, którzy potrafili się zatrzymać w wyścigu zwanym życiem,by zobaczyć drugiego człowieka .Wszystkim, którzy modlą się bez względu na wiarę lub jej brak, wspominają ,obdarzają dobrym słowem ,palą świece... Po porostu wszystkim wysyłającym dobrą energię

Serdeczne podziękowania składa

rodzina

Plaża

Z głębokim bólem i żalem zawiadamiamy, że 21 stycznia 2016 r., przeżywszy 68 lat, odszedł od nas na zawsze śp. Bronisław Tokarczuk Pogrzeb rozpocznie się Mszą Świętą w kaplicy przy zakładzie kremacji „Products”, we wtorek 26 stycznia 2016 r. o godz. 11.45. Po Mszy Świętej złożenie Zmarłego do grobu odbędzie się na cmentarzu Komunalnym przy ul. Żwirowej. Pogrążona w smutku Rodzina.

Odszedł Bronisław Tokarczuk, nasz wypróbowany przyjaciel i kolega, z którym wspólnie realizowalismy wiele pomysłów i projektów dobrze służących gorzowskiej społeczności. Swą wielką aktywność społeczną wykazywał podczas pracy i działalności w organizacjach młodzieżowych, które dla wielu spośród nas były prawdziwą szkołą życia i społecznej służby. Bronek wyróżniał się w naszym gronie wielką dojrzałością, odpowiedzialnością, pomysłowością, a przede wszystkim wybitnymi umiejętnościami organizacyjnymi. Prowadził wiele programów i konkursów mających na celu rozwijanie zdolności racjonalizatorskich wśród młodych gorzowian, realizacji idei młodzieżowych patronatów nad budownictwem mieszkaniowym, a także współzawodnictwa pracy. Dziś, to hasła z innej epoki, ale ich znaczenie i dorobek pozostaje ciągle aktualny. Jest przecież mała cegiełka autorstwa Bronka choćby w budynkach wybudowanych przez gorzowską młodzież dla samych siebie, a niektóre projekty racjonalizatorskie opracowane w tamtych czasach są wykorzystywane do dziś. Bronek imponował nam zawsze rozległością swoich pasji i zainteresowań. Mimo technicznego wykształcenia był niewątpliwym humanistą, zawsze pamiętającym o swojej małej ojczyźnie znajdującej się w podgorzowskich Krzeszycach, mocno interesował się przeszłością Gorzowa, w którym przyszło mu żyć i pracować. Swe zainteresowania pogłębiał lekturami i indywidualnymi studiami, dzięki czemu stał się wybitnym specjalistą od historii naszego miasta. Podziwialiśmy go również za jego kolekcjonerskie zamiłowania, Bronek zbierał praktycznie wszystko. O jego rozległej wiedzy świadczyć mogą również sukcesy osiągane w rozmaitych konkursach i quizach. Był prawdziwym omnibusem znającym się na rozmaitych, czasem bardzo odległych dziedzinach wiedzy. Osiągał znaczące sukcesy zawodowe. Jako dyrektor gorzowskiego oddziału Zakładu Ubezpieczeń Społecznych zbudował go praktycznie od podstaw, zarówno jako strukturę sprawnie obsługującą tysiące emerytów i rencistów, a także jako nowoczesny, przyjazny dla interesantów i urzędników budynek, wyróżniający się swą architektoniczną urodą. Był wieloletnim szefem Uniwersytetu III wieku, seniorzy gorzowscy zapamiętali wiele jego pomysłów, które są do dziś realizowane z pełnym powodzeniem. Od lat cierpiał na wiele poważnych chorób, może właśnie dlatego potrafił z olbrzymią empatią odnosić się do ludzkiego nieszczęścia. Stąd jego wyjątkowa aktywność w szeregach Polskiego Czerwonego Krzyża, a zwłaszcza w ruchu krwiodawstwa, w którym także wyróżnił się olbrzymią ilością oddanej potrzebującym własnej krwi. Bronek był po prostu dobrym, porządnym człowiekiem. Choć ostatnie lata mocno go doświadczyły nigdy nie stracił życiowegho optymizmu i wiary w ludzi. Takim go zapamiętamy. Przyjaciele ze Stowarzyszenia Pokolenia Koledzy i Współpracownicy z organizacji mlodzieżowych.

Napisz wspomnienie

Możesz dodać wideo, obrazek lub zapalić świeczkę.

Wprowadź wiadomość

Wstaw link z YouTube

Możesz skopiować url filmu na YouTube i wkleić go w ramce poniżej.

Wideo będzie wyświetlane w Twoim komentarzu i możliwe do odtworzenia przez innych.

Podaj link z YouTube

FileName

Dodaj obrazek
Wybierz plik z komputera lub przeciągnij go i upuść tutaj
Wielkość pliku nie może przekraczać 8 MB i musi być jednym z następujących formatów: .jpg,.jpeg,.png,.gif
Wybierz świeczkę

Zostań powiadomiony

Wpisz poniżej swój adres mailowy jeśli chcesz otrzymywać powiadomienia o świeczkach i wiadomościach zamieszczonych na stronie tego anonsu.

Obrazek wybrany przez użytkownika
Waldemar Sokół


10 l

Obrazek wybrany przez użytkownika
Kazimierz Łakomczyk


10 l

Obrazek wybrany przez użytkownika
Marek Kanclerz


10 l

Koniec zawartości

Nie ma więcej stron do wyświetlenia