Maria Popczyńska Markowa

This was published in the following publications on 10.03.2016:
Dziennik Polski

Z głębokim smutkiem i żalem żegnamy

Panią
Prof. zw. dr hab. med.
MARIĘ POPCZYŃSKĄ-MARKOWĄ

Współtwórczynię podwalin kardiologii dziecięcej w Polsce,
twórcę kardiologicznej szkoły w tej dziedzinie.

Była naszym nauczycielem, wychowawcą,
przykładem pracowitości i miłości do małych pacjentów.

Rodzinie i najbliższym

składamy
wyrazy głębokiego współczucia.

Prof. dr hab. med. Andrzej Rudziński
i Zespół Kliniki Kardiologii Dziecięcej

Beach

„Dzień wstał jak co dzień, powietrze aż lśniło,
tylko ta wielka cisza, to straszne milczenie,
i to puste miejsce…
Ciebie już nie było”

ś†p
Prof.
MARIA POPCZYŃSKA MARKOWA

Nasza najukochańsza Mamusia, Teściowa, Babcia i Siostra

Przeżywszy lat 87, po długiej i ciężkiej chorobie,
opatrzona św. sakramentami,
zasnęła w Panu dnia 8 marca 2016 roku.

Msza święta żałobna przy Zmarłej odprawiona zostanie
w piątek, dnia 11 marca 2016 roku o godz. 14.00 w kościele parafialnym
pod wezwaniem św. Stanisława BM w Świątnikach Górnych,
po czym nastąpi odprowadzenie Zmarłej
na miejsce wiecznego spoczynku na cmentarz parafialny,
o czym zawiadamiają pogrążeni w głębokim żalu i smutku:

Córka, Syn, Synowa, Zięć, Wnuki, Siostry i Rodzina

Wprowadzenie do kościoła i różaniec w intencji Zmarłej
rozpocznie się o godz. 13.30.

Prosimy o nieskładanie kondolencji.

Write a greeting

You can add a video, upload an image or light a candle.

Please enter a message

Insert a link from YouTube

You can go to a video on YouTube, copy the URL and paste it in the box below.

The video will be displayed on your comment, allowing others to play it.

Please insert a link from YouTube

FileName

Please upload an image
Select file from your computer or drag and drop it here.
The file size must not exceed 8 MB and must be one of the following formats: .jpg,.jpeg,.png,.gif
Please select a candle

Get notified

Enter your email below if you would like to be notified when a greeting is posted on this memorial page.

Image chosen by user
Pawel Mikulowski (Szwecja)


10yrs

End of content

No more pages to load