Henryk Antoni Majewicz
This was published in the following publications on 20.01.2014:
Gazeta Pomorska
This was published in the following publications on 20.01.2014:
Gazeta Pomorska
"Ci, których kochamy nie umierają nigdy, bo miłość, to nieśmiertelność" Emily Dickinson 28 grudnia 2013 r. odprowadziliśmy na miejsce wiecznego spoczynku prochy śp. Henryka Antoniego Majewicza, człowieka niezwykłego. Dziś pragniemy podziękować wszystkim, którzy w chwilach trwogi, przerażenia, zagubienia i osamotnienia pospieszyli nam z pomocą, przekazali słowa pocieszenia i duchowego wsparcia. Podziękowania z serca płynące kierujemy szczególnie do chor. Andrzeja Wawrzyniaka z 22. Ośrodka Dowodzenia i Naprowadzania, do ks. kan. płk. Zenona Surmy i ks. Włodzimierza Skoczenia, którzy odprawili mszę świętą żałobną w Kościele Garnizonowym. Serdecznie dziękujemy najmilszym sąsiadom, przyjaciołom z Hotelu "Pod Orłem", znajomym i wszystkim, dla których nasz Kochany Henryk był kimś naprawdę ważnym. Leokadia Majewicz z rodziną
End of content
No more pages to load