Teresa Ziarniecka

Opublikowane w następujących tytułach w dniu: 14.04.2011
Gazeta Pomorska

<p><em>Żyłaś dla nas i dla innych Kochaliśmy Cię wszyscy.</em></p>
<p>Z głębokim żalem zawiadamiamy, że dnia 13 kwietnia 2011 roku odeszła nagle kochana Mamulka, Teściowa i Babcia</p>
<h4><strong>śp. Teresa Ziarniecka z domu Mikołajczak lat 60.</strong></h4>
<p>Msza św. żałobna odprawiona zostanie dnia 15.04.2011 r. o godz. 7.30 w kościele parafii pw. Zwiastowania N.M.P. (Matki Boskiej). Pogrzeb odbędzie się tego samego dnia o godz. 15.00 na cmentarzu parafii św. Józefa przy ul. Libelta w Inowrocławiu.</p>
<p>Pogrążeni w smutku CÓRKA ANIA z MĘŻEM i WNUK ADRIAN</p>
<p>Prosimy o nieskładnie kondolencji.</p>

Żyłaś dla nas i dla innych Kochaliśmy Cię wszyscy.

Z głębokim żalem zawiadamiamy, że dnia 13 kwietnia 2011 roku odeszła nagle kochana Mamulka, Teściowa i Babcia

śp. Teresa Ziarniecka z domu Mikołajczak lat 60.

Msza św. żałobna odprawiona zostanie dnia 15.04.2011 r. o godz. 7.30 w kościele parafii pw. Zwiastowania N.M.P. (Matki Boskiej). Pogrzeb odbędzie się tego samego dnia o godz. 15.00 na cmentarzu parafii św. Józefa przy ul. Libelta w Inowrocławiu.

Pogrążeni w smutku CÓRKA ANIA z MĘŻEM i WNUK ADRIAN

Prosimy o nieskładnie kondolencji.

Plaża

Napisz wspomnienie

Możesz dodać wideo, obrazek lub zapalić świeczkę.

Wprowadź wiadomość

Wstaw link z YouTube

Możesz skopiować url filmu na YouTube i wkleić go w ramce poniżej.

Wideo będzie wyświetlane w Twoim komentarzu i możliwe do odtworzenia przez innych.

Podaj link z YouTube

FileName

Dodaj obrazek
Wybierz plik z komputera lub przeciągnij go i upuść tutaj
Wielkość pliku nie może przekraczać 8 MB i musi być jednym z następujących formatów: .jpg,.jpeg,.png,.gif
Wybierz świeczkę

Zostań powiadomiony

Wpisz poniżej swój adres mailowy jeśli chcesz otrzymywać powiadomienia o świeczkach i wiadomościach zamieszczonych na stronie tego anonsu.

Obrazek wybrany przez użytkownika
<p>Kocham cie Mamo !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!​!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!​!!</p> <p>Droga najdroższa Teresko mecze się bardzo bez ciebie może jestem tak tępy ograniczony NIE WIEM ale nie umiem się pogodzić z tym faktem ja po prostu nie wierzę i żyje w nadziei każdego dnia że spotkam cię gdzieś !! CHCIAŁBYM móc podzielić się z tobą moim życiem na pół ty co mi zostało ,gdybym tylko mógł zrobiłbym to dla siebie i wiesz dla kogo ... CO TU PISAĆ SSSmutno i nigdy niebędzie juz inaczej jestes byłaś i będziesz w moim życiu sercu we wszystkim Przepraszam że nie mogę nic zrobić przepraszam.........​​..</p>


13 l

Obrazek wybrany przez użytkownika

EB


13 l

Obrazek wybrany przez użytkownika

Kocham Cię Mamulko


13 l

Obrazek wybrany przez użytkownika

D.M.


13 l

Obrazek wybrany przez użytkownika

Moja pamięć. Mama śp. Joasi


13 l

Obrazek wybrany przez użytkownika

Kocham Cię Mamulko


13 l

Obrazek wybrany przez użytkownika

EB


13 l

Obrazek wybrany przez użytkownika

EB


13 l

Obrazek wybrany przez użytkownika

Kocham Cię Mamulko


13 l

Obrazek wybrany przez użytkownika

Moja pamięć. Mama śp. Joasi


13 l

Obrazek wybrany przez użytkownika

EB


13 l

Obrazek wybrany przez użytkownika

Kocham Cię Mamulko


13 l

Obrazek wybrany przez użytkownika

beata gorska


13 l

Obrazek wybrany przez użytkownika

EB


13 l

Obrazek wybrany przez użytkownika

Kocham Cię Mamulko


13 l

Obrazek wybrany przez użytkownika

D.M.


13 l

Obrazek wybrany przez użytkownika

Mama śp. Joasi Jałocha


13 l

Obrazek wybrany przez użytkownika

Kocham Cię Mamulko


13 l

Obrazek wybrany przez użytkownika
<p>Wspomnienie</p> <p><em>A Pani mama jak moja Oliwka była mała pilnowała mi ją kompletnie bezinteresownie kiedyś przed urzędem miasta w Inowrocławiu.Jak moje dziecko strasznie płakało a ja nie mogłam niczego załatwić.Poczekała z Oliwką w wózku ,a ja załatwiłam wszystko co trzeba było do dzisiaj pamiętam jej uśmiech i stwierdzenie,że dzieci to indywidualiści i czasami trzeba im pozwolić po ich na chwilę ,żeby było.I jak zobaczyłam nekrolog przypomniało mi się to zdarzenie i Pani mamy zdjęcie.Ech....</em></p>


13 l

Obrazek wybrany przez użytkownika
<p>Zaduma....</p> <p><em>Zamówiłam za nasze Mamy w Krakowie,gdzie mieszkam różaniec w Łagiewnikach w pazdzierniku wypominki są codziennie odmawiane za Mamuśki.A w listopadzie raz w tygodniu...​Pozdrawi​am Pani</em></p> <p><em>Aniu i dziękuję </em></p> <p><em>Agnieszka</em></p>


13 l

Obrazek wybrany przez użytkownika

EB


13 l

Obrazek wybrany przez użytkownika
<p>Opowiadanie dla ducha-Bruno Ferrero</p> <p><em>Był człowiekiem biednym i prostym. Wieczorem po dniu ciężkiej pracy, wracał do domu zmęczony i w złym humorze. Patrzył z zazdrością na ludzi, jadących samochodami i na siedzących przy stolikach w kawiarniach.Ci to mają dobrze – zrzędził, stojąc w tramwaju w okropnym tłoku. - Nie wiedzą, co to znaczy zamartwiać się…Gdyby musieli nieść mój krzyż! Bóg z wielką cierpliwością wysłuchiwał narzekań mężczyzny. Pewnego dnia czekał na niego u drzwi domu. - Ach to Ty, Boże – powiedział człowiek, gdy Go zobaczył. - Nie staraj się mnie udobruchać. Wiesz dobrze, jak ciężki krzyż złożyłeś na moje ramiona. Człowiek był jeszcze bardziej zagniewany niż zazwyczaj. Bóg uśmiechnął się do niego dobrotliwie. - Chodź ze Mną. Umożliwię ci dokonanie innego wyboru – powiedział. Człowiek znalazł się nagle w ogromnej lazurowej grocie. Pełno było w niej krzyży: małych, dużych, wysadzanych drogimi kamieniami, gładkich, pokrzywionych. - To są ludzkie krzyże – powiedział Bóg. – Wybierz sobie jaki chcesz. Człowiek rzucił swój własny krzyż w kąt i zacierając ręce zaczął wybierać. Spróbował wziąć krzyż leciutki, był on jednak długi i niewygodny. Założył sobie na szyję krzyż biskupi, ale był on niewiarygodnie ciężki z powodu odpowiedzialności i poświęcenia. Inny, gładki i pozornie ładny, gdy tylko znalazł się na ramionach mężczyzny, zaczął go kłuć, jakby pełen był gwoździ. Złapał jakiś błyszczący srebrny krzyż, ale poczuł, że ogarnia go straszne osamotnienie i opuszczenie. Odłożył go więc natychmiast. Próbował wiele razy, ale każdy krzyż stwarzał jakąś niedogodność. Wreszcie w ciemnym kącie znalazł mały krzyż, trochę już zniszczony używaniem. Nie był ani zbyt ciężki ani zbyt niewygodny. Wydawał się zrobiony specjalnie dla niego. Człowiek wziął go na ramiona z tryumfalną miną. - Wezmę ten! – zawołał i wyszedł z groty.Bóg spojrzał na niego z czułością. W tym momencie człowiek zdał sobie sprawę, że wziął właśnie swój stary krzyż ten, który wyrzucił, wchodząc do groty.</em></p>


13 l

Obrazek wybrany przez użytkownika

EB


13 l

Obrazek wybrany przez użytkownika

Kocham Cię Mamulko


13 l

Koniec zawartości

Nie ma więcej stron do wyświetlenia