Aleksander Benczak

Opublikowane w następujących tytułach w dniu: 29.05.2010
Dziennik Łódzki

Z wielkim żalem zawiadamiamy, iż 25 maja 2010 r.,
w wieku 87 lat, zmarł
Aleksander Benczak
Aktor Scen Łódzkich,
Profesor i Wychowawca
wielu pokoleń aktorskiej młodzieży,
Człowiek Wielkiej Życzliwości i Dobroci.
Wyrazy współczucia
Rodzinie
składają
Rektor, Senat, Dziekan,
Wykładowcy, Studenci
Wydziału Aktorskiego
oraz Pracownicy Państwowej Wyższej Szkoły Filmowej, Telewizyjnej i Teatralnej w Łodzi

Plaża

Napisz wspomnienie

Możesz dodać wideo, obrazek lub zapalić świeczkę.

Wprowadź wiadomość

Wstaw link z YouTube

Możesz skopiować url filmu na YouTube i wkleić go w ramce poniżej.

Wideo będzie wyświetlane w Twoim komentarzu i możliwe do odtworzenia przez innych.

Podaj link z YouTube

FileName

Dodaj obrazek
Wybierz plik z komputera lub przeciągnij go i upuść tutaj
Wielkość pliku nie może przekraczać 8 MB i musi być jednym z następujących formatów: .jpg,.jpeg,.png,.gif
Wybierz świeczkę

Zostań powiadomiony

Wpisz poniżej swój adres mailowy jeśli chcesz otrzymywać powiadomienia o świeczkach i wiadomościach zamieszczonych na stronie tego anonsu.

Obrazek wybrany przez użytkownika

amn 12


11 l

Obrazek wybrany przez użytkownika

Magda Lena Aleks Sandra


12 l

Obrazek wybrany przez użytkownika

Magda Lena Aleks Sandra


13 l

Obrazek wybrany przez użytkownika

Izabela Szafrańska


13 l

Obrazek wybrany przez użytkownika

Dariusz Pacak


13 l

Obrazek wybrany przez użytkownika

marta walesiak


14 l

Obrazek wybrany przez użytkownika

Sonia Pospiech


14 l

Obrazek wybrany przez użytkownika

Krzysztof Łuczak wiele mu zawd


15 l

Obrazek wybrany przez użytkownika

Anna


15 l

Obrazek wybrany przez użytkownika

MAUD


15 l

Obrazek wybrany przez użytkownika

Anulka


15 l

Obrazek wybrany przez użytkownika

JOANNA BANASIK


15 l

Obrazek wybrany przez użytkownika

flaminf


15 l

<p>Smutno mi</p> Dwadzieścia lat temu byłem jego studentem. Bardzo go lubiłem. To był zwyczajnie - dobry człowiek. Żałuję, że nie spotkałem go później, żeby bez zobowiązań mu to powiedzieć. Spotykając w Polsce absolwentów kolejnych roczników wypytywałem ich o losy "Olka". Tak usłyszałem o niezbyt przyjaznych zachowaniach władz Szkoły, kłopotach ze zdrowiem, o trudach opieki nad żoną, o synu mieszkającym na drugim końcu świata wreszczie o jego śmierci. Mam nadzieję, że wieczne życie nagrodzi mu trudy doczesnego i to, że zamiast być cwaniakiem wolał być przyjacielem. Z szacunkiem. Przemysław Walich


16 l

Obrazek wybrany przez użytkownika

Przemek


16 l

Obrazek wybrany przez użytkownika

Urszula Wasiak


16 l

Obrazek wybrany przez użytkownika

Dziękuję. Michał Puzio.


16 l

Koniec zawartości

Nie ma więcej stron do wyświetlenia