Joanna Jałocha

This was published in the following publications on 14.10.2011:
Gazeta Lubuska

<p><em>&quot;W momencie śmierci bliskiego uderza człowieka<br />świadomość niczym nie dającej się zapełnić pustki.&quot;</em><br /><em>Józef Tischner</em></p>
<p>Zawiadamiam, że 12 października 2011 roku<br />po ciężkiej chorobie zgasło moje słońce najukochańsza</p>
<h4><strong>śp.<br />JOANNA JAŁOCHA</strong></h4>
<p>Pogrzeb odbędzie się w sobotę 15 października 2011 roku o godz. 12.40<br />na cmentarzu komunalnym (nowym) przy ul. Wrocławskiej w Zielonej Górze.<br />Msza św. w intencji zmarłej zostanie odprawiona w dniu pogrzebu<br />o godz. 8.00 w kościele pw. Świętego Ducha.</p>
<p>Pogrążona w żałobie<br />mama</p>

"W momencie śmierci bliskiego uderza człowieka
świadomość niczym nie dającej się zapełnić pustki."

Józef Tischner

Zawiadamiam, że 12 października 2011 roku
po ciężkiej chorobie zgasło moje słońce najukochańsza

śp.
JOANNA JAŁOCHA

Pogrzeb odbędzie się w sobotę 15 października 2011 roku o godz. 12.40
na cmentarzu komunalnym (nowym) przy ul. Wrocławskiej w Zielonej Górze.
Msza św. w intencji zmarłej zostanie odprawiona w dniu pogrzebu
o godz. 8.00 w kościele pw. Świętego Ducha.

Pogrążona w żałobie
mama

Beach

Write a greeting

You can add a video, upload an image or light a candle.

Please enter a message

Insert a link from YouTube

You can go to a video on YouTube, copy the URL and paste it in the box below.

The video will be displayed on your comment, allowing others to play it.

Please insert a link from YouTube

FileName

Please upload an image
Select file from your computer or drag and drop it here.
The file size must not exceed 8 MB and must be one of the following formats: .jpg,.jpeg,.png,.gif
Please select a candle

Get notified

Enter your email below if you would like to be notified when a greeting is posted on this memorial page.

Image chosen by user
<p>Aniołku.... To już rok, jak wyrosły Ci skrzydła...</p> <p>JOASIU....</p> <p>Byłaś miłością najprostszą,</p> <p>Najczystszą, jedyną jaką miałam.</p> <p>Powodem tego, że czułam życie,</p> <p>Że mogłam latać.</p> <p>Koiłam Cię kiedy upadałaś,</p> <p>byłam kiedy wołałaś.</p> <p>Byłaś moją,</p> <p>największą ze wszystkich,</p> <p>Miłością.</p> <p><em><strong>Nigdy nie przestanę tęsknić. Kocham Cię Córeczko.</strong></em></p> <p>Mama</p>


14yrs

Image chosen by user

Zawsze będę tęsknić. Mama


14yrs

Image chosen by user

dziadkowie Patrycji


14yrs

Image chosen by user

MAMA I TATA Ś.P.​GABRIELKA


14yrs

Image chosen by user

Ania, Robert, Kamil


14yrs

Image chosen by user
<p>Opowiadanie dla ducha-Bruno Ferrero</p> <p><em>Był człowiekiem biednym i prostym. Wieczorem po dniu ciężkiej pracy, wracał do domu zmęczony i w złym humorze. Patrzył z zazdrością na ludzi, jadących samochodami i na siedzących przy stolikach w kawiarniach.Ci to mają dobrze – zrzędził, stojąc w tramwaju w okropnym tłoku. - Nie wiedzą, co to znaczy zamartwiać się…Gdyby musieli nieść mój krzyż! Bóg z wielką cierpliwością wysłuchiwał narzekań mężczyzny. Pewnego dnia czekał na niego u drzwi domu. - Ach to Ty, Boże – powiedział człowiek, gdy Go zobaczył. - Nie staraj się mnie udobruchać. Wiesz dobrze, jak ciężki krzyż złożyłeś na moje ramiona. Człowiek był jeszcze bardziej zagniewany niż zazwyczaj. Bóg uśmiechnął się do niego dobrotliwie. - Chodź ze Mną. Umożliwię ci dokonanie innego wyboru – powiedział. Człowiek znalazł się nagle w ogromnej lazurowej grocie. Pełno było w niej krzyży: małych, dużych, wysadzanych drogimi kamieniami, gładkich, pokrzywionych. - To są ludzkie krzyże – powiedział Bóg. – Wybierz sobie jaki chcesz. Człowiek rzucił swój własny krzyż w kąt i zacierając ręce zaczął wybierać. Spróbował wziąć krzyż leciutki, był on jednak długi i niewygodny. Założył sobie na szyję krzyż biskupi, ale był on niewiarygodnie ciężki z powodu odpowiedzialności i poświęcenia. Inny, gładki i pozornie ładny, gdy tylko znalazł się na ramionach mężczyzny, zaczął go kłuć, jakby pełen był gwoździ. Złapał jakiś błyszczący srebrny krzyż, ale poczuł, że ogarnia go straszne osamotnienie i opuszczenie. Odłożył go więc natychmiast. Próbował wiele razy, ale każdy krzyż stwarzał jakąś niedogodność. Wreszcie w ciemnym kącie znalazł mały krzyż, trochę już zniszczony używaniem. Nie był ani zbyt ciężki ani zbyt niewygodny. Wydawał się zrobiony specjalnie dla niego. Człowiek wziął go na ramiona z tryumfalną miną. - Wezmę ten! – zawołał i wyszedł z groty.Bóg spojrzał na niego z czułością. W tym momencie człowiek zdał sobie sprawę, że wziął właśnie swój stary krzyż ten, który wyrzucił, wchodząc do groty.</em></p>


14yrs

Image chosen by user

EB


14yrs

Image chosen by user

Joannie - Ania Graczyk


14yrs

Image chosen by user

Asienko promyczek m.Matiego


14yrs

Image chosen by user

D.M.


14yrs

Image chosen by user

Moja miłość i modlitwa. Mama


14yrs

Image chosen by user
<p>12.X.2011... Umarła.... A słowa ciężarem ugięły się pod swoim znaczeniem...</p> <p>Żyła, by poznać jak smakuje dotyk...</p> <p>Żyła by słuchać pierwszych dźwięków, oglądać wielki świat...</p> <p>Żyła, by pozwolić się prowadzić za rękę, gdy sama nie potrafiła stąpać...</p> <p>Żyła, by pozwolić innym uczyć się żyć...</p> <p>Żyła, by poznać smak szczęśliwego dzieciństwa, pierwszych sukcesów, porażek i rozczarowań...</p> <p>Żyła, by dojrzewać, dorastać, smakować miłości...</p> <p>Żyła, by dawać radość i czerpać z życia...</p> <p>Żyła..., ale w końcu zabrakło sił na oddech, na ruch, na tchnienie...</p> <p>Odeszła... by nie cierpieć, nie płakać, nie znosić tej goryczy...</p> <p>Odeszła, by być TAM szczęśliwą...</p> <p>*</p> <p>Kocham Cię Joasiu. Z miłością i tęsknotą zapalam miliony najjaśniejszych światełek dla Ciebie.</p> <p>Mama</p>


14yrs

Image chosen by user

Promyk do Nieba.​Nowacka L.


14yrs

Image chosen by user

dziadkowie Patrycji


14yrs

Image chosen by user

Joasi Mama i Tata ś.pMichałka


14yrs

Image chosen by user

Dla Asi - Ania Graczyk


14yrs

Image chosen by user
<p>Promyczek do nieba Aniołku. Pamiętamy o Tobie w modlitwie...</p> <h5><em>Serce Asi zasnęło rok temu, już się nie obudzi. Dusza jej opuściła ciało, wzleciała do góry, wysoko ponad chmury. Ujrzała złotą bramę i jasno skrzydlatego anioła. Przekroczyła próg i nowe życie zaczęła, a brama się za nią zamknęła. Już nigdy w przeszłość nie powróci, bo pierwszego życia nikt Jej nie przywróci. Mama za nią bardzo tęskni i chyba nigdy ta jej tęsknota nie minie. O Boże wspomóż ją w cierpieniu, bo tylko Ty jej pomóc możesz, dać wiarę, ulgę i ukojenie. </em></h5> <h5><em>Cieplutko przytulamy w ten trudny dla Pani dzień, pozdrawiamy i dziękujemy za wspólne trwanie przy naszych Kochanych Aniołkach. </em></h5>


14yrs

Image chosen by user

EB


14yrs

Image chosen by user
<p>Miliony światełek dla Ciebie Asiu w ten płaczący niebem dzień... Dla Ciebie modlitwa i pamięć...</p> <h6><em><span><span>Gdy stoi mama Joasi czasami przy oknie</span></span></em></h6> <h6><em><span><span>widzi swoją Córcię tam, daleko na niebie</span></span></em></h6> <h6><em><span><span>Patrzy Ona na mamę tęsknym wzrokiem</span></span></em></h6> <h6><em><span><span>I woła "Chciałabym choć na chwilę wrócić Mamusiu Kochana do Ciebie"</span></span></em></h6> <h6><em><span><span>Lecz nigdy to już nie nastąpi</span></span></em></h6> <h6><em><span><span>Pozostały dla Asieńki tylko niebieskie łąki</span></span></em></h6> <h6><em><span><span>Niebieskie pola, wzgórza i lasy</span></span></em></h6> <h6><em><span>Gdzie żyje już od roku.</span></em></h6> <p><strong><em>Śpij spokojnie Joasiu, kiedyś do Ciebe dołączymy...</em></strong></p>


14yrs

Image chosen by user

Ania, Robert, Kamil


14yrs

Image chosen by user
<p>ASIENKO,TO JUZ ROK,ALE TY JESTES NADAL OBKO ,TYCH KTORZY TAK BARDZO TESKNIA I KOCHAJA CIEBIE..</p> <p><span>Odeszła... Lecz nie bez walki, Każdy dzień był walką, Walką o każdą sekundę życia, Walczyła ona, Walczyliśmy my, Odeszła... Bóg zabrał ją do siebie, Teraz już uwolniła się od bólu, Teraz już nie musi szamotać się w sidłach choroby, Teraz już jest szczęśliwa, tam w Niebie Teraz już nie cierpi, Teraz my cierpimy, Ogarnia nas ból, żal, smutek, Tak ciężko jest zrozumieć jej śmierć, Młodziutkiej, niewinnej, wspaniałej osoby, Boże, tak ciężko jest pogodzić się z Twoją decyzją, Boże, tak ciężko jest zrozumieć Twoje zamiary, Boże, dodaj nam chociaż sił, byśmy nauczyli się żyć... żyć bez niej na Ziemi, Lecz z nią w sercach... </span></p> <p>ASIENKO BARDZO SMUTNE SWIATELKO DLA CIEBIE ANIELE(*)</p> <p>Calym sercem jestem przy Pani;pani Mario:Wiem ,jaki bol Pani nosi w sobie i miejmy nadzieje,ze Asience jest Tam lepiej.Asienko utul Swoja kochajaca mame do serca.</p> <p>mama Matiego</p>


14yrs

Image chosen by user

Asienko TY JESTES m Matiego


14yrs

Image chosen by user
<p>...</p> <p style="text-align:center"><em>Przez noc dro­ga do świ­tania -</em><br /><em> Przez wątpienie do poz­na­nia -</em><br /><em> Przez błądze­nie do mądrości -</em><br /><em> Przez śmierć do nieśmier­telności. </em></p> <p style="text-align:center"><em><<Roman Zmorski>><br /></em></p>


14yrs

Image chosen by user

MAMA I TATA Ś.P.​GABRIELKA


14yrs

End of content

No more pages to load