Wieczność dana jest w przebłyskach, a szczęście jest na chwilę 5 września 2010 roku zmarł nagle BOGDAN BIEGALSKI Doktor historii kochany mąż, przyjaciel i DOBRY CZŁOWIEK Żona z Tomaszem i Maćkiem Pogrzeb odbędzie się w czwartek, 9 września 2010 roku o godz. 12.30 na starym cmentarzu komunalnym przy ul. Wrocławskiej w Zielonej Górze. Msza św. w intencji Bogdana zostanie odprawiona w dniu pogrzebu o godz. 8.00 w kościele pw. Św. Ducha Prosimy o nieskładanie kondolencji
Zgłoś tę wiadomość Przez Natalia dnia 08.09.2010odszedł człowiek który wierzył w to co robi i bardzo to kochał. Pomimo tego ze nie mialam okazji poznac go osobiscie uczestniczac w jego wykładach i fakultetach mogłam choc troszke zarazic sie jego pasja i darem poswiecenia sie swojemu zamilowaniu. Byl jedynym czlowiekiem na uczelni ktory kochal, wierzyl i poswiecil sie temu co go fascynuje. Każdy wykład starał sie rozpoczac nowinka ze swiata i uswiadamiac nam co dzieje sie w otaczajacym nas swiecie jak i zarowno wspomiec nam o tym co mialo wplyw na obecnie kreujaca sie terazniejszosc. Do tej pory przypomina mi sie jego dynamiczny ruch reki poprawiajacy niesforne włosy na głowie czy tez brodę. Odszedl czlowiek intelektu, odszedl czlowiek oswiaty , wspanialy wykladowca, czlowiek renesansu ..... nigdy Pana nie zapomne bo własnie Pan wybudował w mojej swiadomosci ,,...pomnik trwalszy niż ze spiżu strzelający nad ogrom królewskich piramid...". Jak to mowil Horacy: "Miej odwagę być mądry" Panu nigdy jej nie brakowało i nie zabraknie nawet tam na górze.
Zgłoś tę wiadomość Przez Lidia Szmańda dnia 07.09.2010
OdszedłWSPANIAŁY Człowiek, zawsze uśmiechnięty, pomocny. Wiadomość ta bardzo mną wstrząsnęła.Szczerze współczuję Rodzinie i Najbliższym.Lidia Szmańda, studentka i przez jakiś czas sąsiadka
W tej gazecie:
We wszystkich gazetach:
Znakomity wykładowca, prawdziwy człowiek
Zgłoś tę wiadomość Przez Beata dnia 09.09.2010